facebook

Włochy


Maj jest idealnym miesiącem na zwiedzanie Rzymu. Zwłaszcza jeśli jest 2011 rok. Pamiętny rok dla nas.

W maju jeszcze nie ma upału i tłumu turystów (chyba że jest świeżo po beatyfikacji) Na miasto należy przeznaczyć przynajmniej 6 dni, żeby na spokojnie zobaczyć większość zabytków. Warto zobaczyć Koloseum, Panteon, Plac Navona, Piazza del Popolo, Schody Hiszpańskie, a także uderzająco piękną fontannę barokowa - di Trevi.
Rzym to miasto fontann, jest ich w całym mieście bardzo dużo, co jedna to piękniejsza. Oprócz najsłynniejszej fontanny di Trevi, warto popatrzeć na fontanny na Planu Navona, szczególnie fontannę Czterech Rzek. To co uderza szczególnie w Wiecznym mieście to wiele egipskich obelisków. Praktycznie nie ma placu, na którym nie stałby taki obelisk.




Niestety, trudno zrobić zdjęcie, na którym nie będzie się otoczonym turystami lub ich częściami (rąk, nóg, głów itp.) podobnie jak na Schodach Hiszpańskich.
Na Watykan warto przeznaczyć dwa spokojne dni. Warto się zorganizować wcześniej. Ponieważ mieliśmy ograniczoną ilość czasu przeznaczoną na Watykan, skorzystaliśmy z oferty jednej z wielu agencji turystycznych, które znajdują się w uliczkach dookoła Watykanu.



Agencje te proponują trzygodzinne zwiedzanie Muzeów Watykańskich i Kaplicy Sykstyńskiej, za sumę około 45 euro. Drogo, ale jest to dobre rozwiązanie, by wejść "z marszu" Muzea Watykańskie naprawdę warto zobaczyć.
Pomimo sporej liczby zwiedzających i pewnych trudności do dostania się bliżej do co ciekawszych eksponatów to naprawdę warto oglądać rzeźby, arrasy, mozaiki i malowidła. Następnie zwiedzanie Bazyliki Św. Piotra. Ważnymi punktami zwiedzania były dla nas: Koloseum, Termy Karakali, kolejne świątynie, kościoły, Plac Navona z Fontanną Czterech Rzek.
Ceny jedzenia jak wszędzie w Europie. :) czyli pizza 3-5 euro w przydrożnym barze w górę. Hotel rezerwowaliśmy przez booking.com Nocowaliśmy w urokliwym pokoju przy torach kolejowych.
Trochę nerwów nas kosztowało, zanim znaleźliśmy hotel, który okazał się pokojami gościnnymi w ośmiopiętrowej kamienicy, jako zaadaptowane do wynajmu pokoi mieszkanie.
Cena - 83 euro za dobę. ale czysto, jasno i przyjemnie. Kuchnia do dyspozycji a w niej włoski (!) ekspres do kawy (z kawą w środku:)) oraz mlekiem i jogurtami w lodówce. Do tego komputer z dostępem do internetu.
adres - VIa Pellegrino Matteucci 41 www.booking.com/hotel/it/cleopatra-beb.pl.html
Na pewno warto zobaczyć Campo di Fiori, gdzie można kupić świeże warzywa. Miejsce niezwykle klimatyczne choć na pewno w dużej mierze nastawione na turystów.

Z Rzymu pojechaliśmy pociągiem do Neapolu. Bilety kupiliśmy "w maszynie". Gigantyczna kolejka, która ciągnęła się do kasy, pomimo że obok można było kupić w kasie samoobsługowej (automatycznej) "od ręki". Dworzec Termini to największy dworzec w Rzymie, a jak mówią przewodniki - "tutaj się wszystko kończy i zaczyna"
do Neapolu z Rzymu dotarliśmy pociągiem (18 Euro II klasa) Neapol zawalony śmieciami. Dosłownie. całe miasto sprawia wrażenie mieszaniny ludzi. czarni, ciemni, arabi, biali Hotel jaki udało nam się zarezerwować (booking.com) 50euro za dobę, pozostawiał trochę do życzenia. Może nie było czysto, ale za to wygodnie. Czasy jego świetności dawno minęły, widać, że ząb czasu poważnie go naruszył. łazienka działała , a to najważniejsze.
śniadanie na hotelowym dachu rekompensowało wiele, nawet to, że kawa rozwodniona była do granic możliwości :) śniadanie - kontynentalne - no nie najesz się tym słodkimi croisantami choćbyś bardzo chciał :)
W Neapolu warto korzystać z rodzinnych pizzerii, piece oczywiście opalane węglem pizza cieniutka i pyszna znaleźliśmy najtańszą po 3,5 Euro za sztukę (nie za trójkątny kawałek).Ale za to w zestawie z puszką coli, także tanio jak barszcz :)
adres: Via Cesare Rosaroll 4 www.booking.com/hotel/i/prati.en.html


Z Neapolu do Pompei można dotrzeć pociągiem Circavesuviana kierunek Sorrento. Cena 2,4 Euro. By zobaczyć ruiny Pompei należy wysiąść na stacji Pompei Scavi.
Podróż trwa około 45 minut. Bilet wstępu 11 euro. Warto podczepić się pod przewodnika, lub chociaż wziąć bezpłatny przewodnik dostępny w informacji przy kasie. Na zwiedzanie warto poświęcić około 2,5 godziny (dla niecierpliwych).
Kolejne 20 minut zajmuje podróż do Sorrento, urokliwe miasteczko, które po Neapolu robi niesamowite wrażenie, perełeczki. Po prostu kurort. Uczepione skały miasteczko z widokiem na Wezuwiusz. W Sorrento wypożyczamy skuter. Przemieszczamy się na nim do Postiano i Amalfi, kolejne piękne miasteczka, typowo turystyczne. Zapierają dech w piersiach swoim położeniem.
Jest to okolica która słynie z cytryn. Można kupić je dosłownie na każdym rogu. Gaje cytrynowe są rozległe, tworzą fantastyczną panoramę.

comments powered by Disqus
Copyright ludziepodrozuja.pl 2011/2012